"Ludzie stamtąd" - to autentyczni ludzie wsi polskiej początku wieku, z samego dna ówczesnego życia polskiego. To służba dworska i bandosi, dziarscy parobcy i dziewki, biedota i wiejskie dziady. (...)
Co Dąbrowską w kondycji tych "ostatnich ludzi", nieprzynależnych donikąd, żyjących w warunkach surowych, niemal idealnie naturalnych, uderza najmocniej? Niedola, cierpienie, tragizm - i szczęście. (...) Siła krzewiącego się tu życia i jego pochwała muszą być niezmierzone i bezwzględne, jeśli potrafią przezwyciężyć potęgę tutejszej nędzy. (...)
Maria Dąbrowska zmarła 19 maja 1965 roku. W pięćdziesięciolecie jej śmierci przypominamy jej arcydzieło, powstały w latach 1924-1925 cykl opowiadań Ludzie stamtąd.
,
"Ludzie stamtąd" - to autentyczni ludzie wsi polskiej początku wieku, z samego dna ówczesnego życia polskiego. To służba dworska i bandosi, dziarscy parobcy i dziewki, biedota i wiejskie dziady. (...)
Co Dąbrowską w kondycji tych "ostatnich ludzi", nieprzynależnych donikąd, żyjących w warunkach surowych, niemal idealnie naturalnych, uderza najmocniej? Niedola, cierpienie, tragizm - i szczęście. (...) Siła krzewiącego się tu życia i jego pochwała muszą być niezmierzone i bezwzględne, jeśli potrafią przezwyciężyć potęgę tutejszej nędzy. (...)
Maria Dąbrowska zmarła 19 maja 1965 roku. W pięćdziesięciolecie jej śmierci przypominamy jej arcydzieło, powstały w latach 1924-1925 cykl opowiadań Ludzie stamtąd.
,
"Ludzie stamtąd" - to autentyczni ludzie wsi polskiej początku wieku, z samego dna ówczesnego życia polskiego. To służba dworska i bandosi, dziarscy parobcy i dziewki, biedota i wiejskie dziady. (...)
Co Dąbrowską w kondycji tych "ostatnich ludzi", nieprzynależnych donikąd, żyjących w warunkach surowych, niemal idealnie naturalnych, uderza najmocniej? Niedola, cierpienie, tragizm - i szczęście. (...) Siła krzewiącego się tu życia i jego pochwała muszą być niezmierzone i bezwzględne, jeśli potrafią przezwyciężyć potęgę tutejszej nędzy. (...)
Maria Dąbrowska zmarła 19 maja 1965 roku. W pięćdziesięciolecie jej śmierci przypominamy jej arcydzieło, powstały w latach 1924-1925 cykl opowiadań Ludzie stamtąd.
,
"Ludzie stamtąd" - to autentyczni ludzie wsi polskiej początku wieku, z samego dna ówczesnego życia polskiego. To służba dworska i bandosi, dziarscy parobcy i dziewki, biedota i wiejskie dziady. (...)
Co Dąbrowską w kondycji tych "ostatnich ludzi", nieprzynależnych donikąd, żyjących w warunkach surowych, niemal idealnie naturalnych, uderza najmocniej? Niedola, cierpienie, tragizm - i szczęście. (...) Siła krzewiącego się tu życia i jego pochwała muszą być niezmierzone i bezwzględne, jeśli potrafią przezwyciężyć potęgę tutejszej nędzy. (...)
Maria Dąbrowska zmarła 19 maja 1965 roku. W pięćdziesięciolecie jej śmierci przypominamy jej arcydzieło, powstały w latach 1924-1925 cykl opowiadań Ludzie stamtąd.
,
"Ludzie stamtąd" - to autentyczni ludzie wsi polskiej początku wieku, z samego dna ówczesnego życia polskiego. To służba dworska i bandosi, dziarscy parobcy i dziewki, biedota i wiejskie dziady. (...)
Co Dąbrowską w kondycji tych "ostatnich ludzi", nieprzynależnych donikąd, żyjących w warunkach surowych, niemal idealnie naturalnych, uderza najmocniej? Niedola, cierpienie, tragizm - i szczęście. (...) Siła krzewiącego się tu życia i jego pochwała muszą być niezmierzone i bezwzględne, jeśli potrafią przezwyciężyć potęgę tutejszej nędzy. (...)
Maria Dąbrowska zmarła 19 maja 1965 roku. W pięćdziesięciolecie jej śmierci przypominamy jej arcydzieło, powstały w latach 1924-1925 cykl opowiadań Ludzie stamtąd.
,
"Ludzie stamtąd" - to autentyczni ludzie wsi polskiej początku wieku, z samego dna ówczesnego życia polskiego. To służba dworska i bandosi, dziarscy parobcy i dziewki, biedota i wiejskie dziady. (...)
Co Dąbrowską w kondycji tych "ostatnich ludzi", nieprzynależnych donikąd, żyjących w warunkach surowych, niemal idealnie naturalnych, uderza najmocniej? Niedola, cierpienie, tragizm - i szczęście. (...) Siła krzewiącego się tu życia i jego pochwała muszą być niezmierzone i bezwzględne, jeśli potrafią przezwyciężyć potęgę tutejszej nędzy. (...)
Maria Dąbrowska zmarła 19 maja 1965 roku. W pięćdziesięciolecie jej śmierci przypominamy jej arcydzieło, powstały w latach 1924-1925 cykl opowiadań Ludzie stamtąd.
,
"Ludzie stamtąd" - to autentyczni ludzie wsi polskiej początku wieku, z samego dna ówczesnego życia polskiego. To służba dworska i bandosi, dziarscy parobcy i dziewki, biedota i wiejskie dziady. (...)
Co Dąbrowską w kondycji tych "ostatnich ludzi", nieprzynależnych donikąd, żyjących w warunkach surowych, niemal idealnie naturalnych, uderza najmocniej? Niedola, cierpienie, tragizm - i szczęście. (...) Siła krzewiącego się tu życia i jego pochwała muszą być niezmierzone i bezwzględne, jeśli potrafią przezwyciężyć potęgę tutejszej nędzy. (...)
Maria Dąbrowska zmarła 19 maja 1965 roku. W pięćdziesięciolecie jej śmierci przypominamy jej arcydzieło, powstały w latach 1924-1925 cykl opowiadań Ludzie stamtąd.
Księgarnia internetowa "booknet.net.pl" ul.Kaliska 12 98-300 Wieluń |
Godziny otwarcia: pon-pt: 9.00-17.00 w soboty 9.00-13.00 |
Dane kontaktowe:![]() ![]() ![]()
|