Po powrocie z USA zupełnie zmieniło się muzyczne oblicze zespołu. Do Jana Borysewicza, Janusza Panasewicza i Jarosława Szlagowskiego dołączyli Piotr Urbanek i Kostek Joriadis. ? Bardzo lubię tę płytę. Bardzo często jej słucham ? mówi o krążku sam Borysewicz. Mimo iż płyta została nagrana w składzie, który przetrwał najkrócej, to bez wątpienia stanowi jedną z najciekawszych i najbardziej przebojowych kompozycji w dorobku Lady Pank.